Wirtualny przewodnik w Polskę

Zima w Tatrach: jak się do niej przygotować?

AddThis Social Bookmark Button

Artykuł jest kolejnym z cyklu tekstów dotyczących Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Przeczytaj pozostałe artykuły przygotowane przez Agnieszkę Sawicką:

>> Wędrówki po Tatrach

>> Zwierzęta w Tatrzańskim PN

>> Tatrzańskie rośliny - jak one to robią??

>> Zanim pójdziesz w Tatry - idź po rozum do głowy

 

„W życiu tu nie widziałem lawiny”, czyli pamiętaj: lawina nie wie, że jesteś ekspertem...

 

ZIMOWE WYPRAWY W TATRY
Zima w Tatrach to długi i specyficzny czas. Cieszą się nią narciarze. Cieszą się nią także wspinacze
i tak zwani kwalifikowani turyści. Bo żeby turystyka górska zimą dawała satysfakcję, przyjemność
i była bezpieczna, trzeba się do niej odpowiednio przygotować. W jaki sposób to zrobić i gdzie? zapraszam do lektury poniższego tekstu, napisanego w oparciu o konsultacje i doświadczenie Roberta Szumca – międzynarodowego przewodnika górskiego UIMLA, przewodnika tatrzańskiego, instruktora wspinaczki sportowej, byłego ratownika TOPR.

O tym, że turystyka zimowa rządzi się zupełnie innymi prawami, niż letnia, z pewnością przekona nas kolejna mrożąca krew w żyłach informacja medialna o ofiarach lawin i mniej nagłośnione,
ale na pewno kompetentne informacje pochodzące z kroniki wypraw ratunkowych TOPR.  Czujność turysty wzbudzić powinien KOMUNIKAT LAWINOWY znajdujący się na każdej bramie wejściowej prowadzącej na szlak turystyczny w TPN.

 

CO TO JEST KOMUNIKAT LAWINOWY I O CZYM NAS INFORMUJE?
Przede wszystkim o stopniu zagrożenia lawinowego, stabilności pokrywy śnieżnej, prawdopodobieństwie samoistnego i mechanicznego wyzwolenia lawiny oraz zaleceniach
dla działalności górskiej. Informuje o tak ważnych parametrach dla „najbezpieczniejszej jak to tylko możliwe” wycieczki, jak: nastromienie stoku, obciążenie dodatkowe, czy wystawa (geograficzna) stoków.

 

I CO Z TEGO WYNIKA?
Dla osób, które nie mają zielonego pojęcia o zimie w górach to nic nieznacząca informacja,
której zignorowanie lub zbagatelizowanie może doprowadzić do tragedii. Bo jak zinterpretować informację z komunikatu: „Poruszanie się wymaga umiejętności oceny lokalnego zagrożenia lawinowego i odpowiedniego wyboru trasy”. Kto z Was obiektywnie przyzna, że posiada taką umiejętność?

Dla osób, które przeszły odpowiednie szkolenie oraz interesują się tematem to podstawowa informacja. Odpowiedź na pytanie, czy można iść na wybrany szlak, czy nie,
a jeśli tak, to jakie środki ostrożności zachować. Zwłaszcza, że zagrożenie lawinowe w Tatrach jest najczęściej aktualne non stop od pierwszych solidnych opadów śniegu, aż do zakończenia tatrzańskiej zimy, czyli miesiąc dłużej niż na nizinach i w innych górach. Najbardziej mylące jest zagrożenie w stopniu „1” - określane jako „niskie” - co wielu niedoświadczonym turystom kojarzy się z zupełnym brakiem zagrożenia.

Trzeba również zdawać sobie sprawę, że prawidłowo odczytany komunikat, znakomite wyposażenie, umiejętne posługiwanie się detektorem lawinowym, czy częste wykonywanie testów śnieżnych norweskich lub testów Muntera nie daje nigdy 100% gwarancji uniknięcia ryzyka.
Jedyna recepta to zmienić zainteresowania:)

 

DLACZEGO PROFESJONALNE
PRZYGOTOWANIE DO TURYSTYKI ZIMOWEJ  W TATRACH JEST WAŻNE?

  • Ponieważ zimą dzień jest dużo krótszy, niż latem – w związku z tym niebagatelną rolę odgrywa tu umiejętne zaplanowanie trasy oraz trzeźwy osąd możliwości fizycznych uczestników (np. torowanie w głębokim, czy rozmiękłym śniegu może wielokrotnie wydłużyć czas przejścia, a w skrajnym przypadku prowadzić do wycieńczenia czy zabłądzenia. Nie jest złym pomysłem przed sezonem popracować nad kondycją!)
  • Odpowiedni dobór ubioru zapewni komfort termiczny, zapobiegnie przemarzaniu,
    a co za tym idzie – hipotermii i odmrożeniom. Działa to także w drugą stronę – źle dobrane warstwy ubrania prowadzą do przepocenia, zamoknięcia i w końcu również
    do przemarznięcia.
  • Odpowiedni dobór sprzętu (raki i czekan to minimum) w kluczowych trudnościach umożliwi samodzielne i bezpieczne przejście. Pamiętać należy, że zejście jest często trudniejsze,
    niż wejście.
  • Pogoda w górach jest bardzo zmienna. Niestety w zimie gwałtowna zmiana pogody
    (na gorszą oczywiście) może decydować o ludzkim życiu.
  • Lawiny – to główne i najbardziej znane (ze słyszenia) zagrożenie górskie. Znamy na ich temat wiele mitów, za to podstawowa wiedza na temat ich unikania jest na poziomie miernym. Jak to zmienić?

 

Przygotowanie merytoryczne i sprzętowe do zimowej turystyki górskiej zapewnią coraz bardziej popularne kursy turystyki zimowej prowadzone przez doświadczonych instruktorów, np. KURSY TURYSTYKI ZIMOWEJ organizowane przez BAG (Biuro Aktywności Górskiej).

JAKA WIEDZA I UMIEJĘTNOŚCI SĄ
NIEZBĘDNE DO ŚWIADOMEGO UPRAWIANIA TURYSTYKI ZIMOWEJ?


Przede wszystkim przygotowanie merytoryczne, czyli:

  • Znajomość specyficznych zimowych zagrożeń (wiatr, mgła, niska temperatura, słońce, lawiny, nawisy, przemiany śniegu, wychłodzenie i odmrożenia) i co się z nimi wiąże – zapobieganie, unikanie ich w sposób świadomy, a nie w stylu – znów nam się udało…
  • Strategia przejścia – planowanie trasy, czytanie mapy, umiejętność używania kompasu, odbiornika gps (w razie kłopotów z orientacją we mgle lub śnieżycy);
  • Wiedza lawinowa – umiejętność czytania komunikatów lawinowych, stosowanie strategii antylawinowej – m.in. wykonanie przekroju śnieżnego, określenie stabilności pokrywy śnieżnej, wybór terenu najmniej zagrożonego lawinami na podstawie mapy oraz weryfikacja tego w terenie.

Przygotowanie sprzętowe, czyli umiejętność posługiwania się:

  • Rakami – podchodzenie, schodzenie różnymi technikami uzależnionymi od nastromienia terenu czy stopnia twardości podłoża;
  • Czekanem – poprawne używanie, dające nie tylko możliwość podparcia, ale także umożliwiające natychmiastowe rozpoczęcie hamowania niekontrolowanego upadku, w różnych konfiguracjach – na brzuchu, na plecach, głową w dół;
  • Zestawem lawinowym (detektor, sonda, łopatka). Jest to zestaw bez którego żaden szanujący się zimowy turysta alpejski czy narciarz wysokogórski w góry się nie wybiera.
    Doskonałym rozwiązaniem jak również plecak ABS.
  • Liną i innym sprzętem quasi-wspinaczkowym, który w krajach górsko rozwiniętych równie często stanowi atrybut ambitnego turysty wysokogórskiego – przemieszczanie się zespołu z asekuracją, umiejętność zbudowania stanowiska w śniegu i lodzie.

 

DUŻO TEGO? PEWNIE, ŻE DUŻO!!!
Sprawy, które stanowią o naszym być albo nie być, nie są proste. Gdyby były proste, nikt nie ulegałby wypadkom, a szkolenia byłby zbędne. Ratownicy TOPR odbywają je kilka razy do roku. Każdy szanujący się przewodnik górski powinien je odbyć przynajmniej raz w roku. Każdy turysta poważnie myślący o Tatrach i innych górach zimą powinien zainwestować w takie szkolenie.
Dzięki temu rośnie wśród górołazów świadomość, umiejętności i poczucie odpowiedzialności
za siebie i partnerów górskich.

 

Zima w Tatrach jest piękna, a wędrówka, dobrze zaplanowana i przygotowana pozwoli docenić tą porę roku w całej okazałości.

Z powyższego artykułu na pewno nie nauczycie się chodzić po górach zimą. Raczej możecie dowiedzieć się tego, o czym jeszcze nie wiedzieliści lub nawet Wam nie przyszło do głowy.

Jest to próba uświadomienia, jak poważną sprawą jest turystyka zimowa w Tatrach. Stąd już tylko krok w Alpy i inne, wyższe góry...

Agnieszka Sawicka
 

TEKST:
Agnieszka Sawicka
www.przewodniktatry.pl
Jest przewodnikiem tatrzańskim III klasy. Od dłuższego czasu odkrywa także uroki, jakie niesie ze sobą speleologia, alpinizm oraz wspinaczka. Od wielu lat współpracuje z firmą Ascender, czyli Biurem Aktywności Górskiej /www.bag.pl/, z którym współorganizuje wyprawy w góry, zwiedzanie jaskiń oraz rekreacyjne zajęcia wspinaczkowe.

 

WYZNACZ TRASĘ:
do Zakopanego - bramy Tatrzańskiego Parku Narodowego

 

 

Kurs turystyki zimowej organizowany w Tatrach przez Biuro Aktywności Górskiej /fot. Uczestnicy kursu BAG/
Ćwiczenia organizowane podczas kursu - asekuracja na stanowisku ze śniegu /fot. Uczestnicy kursu BAG/
Kurs turystyki zimowej na Hali Gąsienicowej /fot. Uczestnicy kursu BAG/
Niekiedy podczas zimowych wypraw można sobie skrócić drogę przechodząc po lodzie - tu Czarny Staw Gąsienicowy /fot. Uczestnicy kursu BAG/
zjazd w kluczu /fot. Uczestnicy kursu BAG/
Kurs turystyki zimowej organizowany w Tatrach przez Biuro Aktywności Górskiej - stanowiska w lodzie /fot. Uczestnicy kursu BAG/
Pozostałość po lawinie w okolicy schroniska w Morskim Oku /fot. Agnieszka Sawicka/
Zima w Tatrach - lawina na jednym z tatrzańskich zboczy /fot. Uczestnicy kursu BAG/
Tor lawiny /fot. Agnieszka Sawicka/
Lawinsko na tafli Morskiego Oka /fot. Agnieszka Sawicka/
Lawniska nad Morskim Okiem /fot. Agnieszka Sawicka/
Ścieżka na Świnicką Przełęcz założona po lewej stronie lawiniska /fot. Uczestnicy kursu BAG/
Połamane drzewa w lawinisku /fot. Agnieszka Sawicka/
Pozostałość po lawinie /fot. Agnieszka Sawicka/
Pozostałość po lawinisku /fot. Agnieszka Sawicka/

 

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

prokreacja

Podaj swój adres e-mail.

Maj 2012
P W Ś C P S N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3