Artykuł jest kolejnym z cyklu tekstów dotyczących Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Przeczytaj pozostałe artykuły przygotowane przez Agnieszkę Sawicką:
>> Wędrówki po Tatrach...
>> Tatrzańskie rośliny. Jak one to robią?
>> Zanim pójdziesz w Tatry - idź po rozum do głowy
>> Zima w Tatrach: jak się do niej przygotować?
Jakie gatunki zwierząt można spotkać na tatrzańskich szlakach? Czy należy się ich bać? Który
z tatarzańskich ptaków nosi miano największego "złodzieja"? Czy mieszkające w Tatrach świstaki "zawijają w sreberka"? Z biegiem czasu narosło wiele mitów i wyolbrzymionych opowieści na temat poszczególnych gatunków zwierząt żyjących w Tatrzańskim PN. Są to niewątpliwie ciekawostki, lecz wystarczy sięgnąć do wiarygodnych źródeł, by je zdementować
i zamienić na nie mniej interesujące, lecz prawdziwe informacje. Zaczynamy od...
...PŁAZÓW
Głównymi przedstawicielami płazów w TPN są ropucha szara, traszka karpacka, żaba trawna, kumak górski i oczywiście salamandra plamista. Ta ostatnia nazywana jest przez górali jaszczurem - stąd nazwa przysiółku Jaszczurówka, miejsca ich częstego występowania. W przeszłości wierzono, że rodzą się i żyją w ogniu, przez co są na niego odporne. Z tego powodu zdarzało się, że wrzucano biedne zwierzęta do płonących budynków.
Mało kto zdaje sobie sprawę, jak wytrawnymi wędrowniczkami są inne płazy - żaby trawne. Osobniki tego gatunku zaobserwowano w Dolinie Pięciu Stawów Polskich (1668 m.n.p.m), pod Krzyżnem (2112 m.n.p.m.), a także na Miedzianem (2233m.n.p.m.).
G, jak... GADY
W Tatrach żyją cztery gatunki gadów: zaskroniec zwyczajny, jaszczurka zwinka, jaszczurka żyworodna i żmija zygzakowata. W związku z osławioną jadowitością żmii zygzakowatej doszło do zanikania wielu gatunków gadów, przede wszystkim węży. Dlaczego? Przestraszeni docierającymi zewsząd informacjami o jadowitości żmii ludzie, zaczęli bezsensownie zabijać inne gady - padalce, zaskrońce, gniewosze. Warto jednak wiedzieć, że jad żmii zygzakowatej jest umiarkowanie groźny dla człowieka. Tylko 1% ukąszeń kończy się śmiercią. Wszystko zależy
od ilości jadu jaka dostanie się do organizmu, tym bardziej, że w 20 – 30 % w ogóle nie dochodzi do wstrzyknięcia jadu.
Lecimy w przestworza, czyli kilka słów o tatrzańskich PTAKACH
Do najczęściej spotykanych (i dokarmianych) ptaków w Tatrach należy kaczka krzyżówka oraz określany przez turystów mianem „wróbla”, płochacz halny. Ten ostatni upodobał sobie kopuły szczytowe na najbardziej uczęszczanych szlakach – Kasprowym Wierchu, Kopie Kondradzkiej
i Giewoncie, gdzie żeruje na rzucanych mu resztkach pożywienia.
Podobną taktykę obrała orzechówka przy schronisku w Morskim Oku – w jej przypadku, nawet chwilowe odwrócenie się od talerza może skończyć się uszczupleniem porcji. Takie zachowania nazywają się synantropizacją. Zwierzęta przestają bać się człowieka, korzystają z łatwego źródła pożywienia, jakim są pozostawiane resztki. Często przy tym zatracają naturalną zdolność zdobywania pokarmu.
Kolejnym ciekawym gatunkiem jest sowa uszatka – jedyna sowa lęgnąca się ponad górną granicą lasu – jej najwyżej położone terytorium lęgowe znajduje się w szczytowej kopule Giewontu (1895m.n.p.m.).
Nie można tu także pominąć jedynego nurka wśród ptaków – pluszcza. Nurkuje w zimnej wodzie potoku, nawet na metr głębokości i wytrzymuje pod wodą nawet minutę. W płytszych
i niezbyt bystrych potokach zbiera pożywienie biegając po dnie. Bardzo łatwy w obserwacji w Dolinie Kościeliskiej.
SSSSSS....SSAKI
Najbardziej znane i często obserwowane tatrzańskie ssaki to świstak, kozica i niedźwiedź.
Mieszkające w Tatrach świstaki raczej "nie zawijają sreberek", ale na pewno zapadają
w sen zimowy. Temperatura ich ciała obniża się z 36 st. C do 8 – 10 st. C, ruchy oddechowe zmniejszają się z 16 do 2 - 3 na minutę, a liczba uderzeń serca z 220 na minutę do 30. Nazywa się to hibernacją. W ciągu trwającego od września/października do kwietnia/maja snu, świstaki budzą się jednak co około trzy tygodnie, aby wydalić mocz w specjalnej części systemu swojej nory.
Kozica to żywy symbol Tatr. Jest niesamowitym wspinaczem. Kiedyś wierzono, że kozice wspinają się za pomocą haków (rogów), czepiając się nimi występów skalnych. Prawda jest nieco inna - swoje "wspinaczkowe' zdolności kozice zawdzięczają wspaniale przystosowanym racicom (kopytom). Zimą poruszanie po lodzie i śniegu umożliwia rogowy kant na obrzeżu kopyta, który latem zostaje starty. Wtedy miękka skórzana poduszka, która jest pośrodku racic, działa jak naturalny przylepiec. Te skórzane poduszki razem z niesamowicie sprężystymi mięśniami pozwalają kozicom zapędzać się w pozornie niedostępne turnie i urwiska skalne. Młode kozice są bardzo wesołe i skore do zabawy, zdarza się obserwować, jak zjeżdżają na zadkach po płatach śniegu.
Najbardziej osławiony mieszkaniec Tatr to niedźwiedź. Wydaje się miłym, ociężałym misiem, jednak nie każdy wie, że na krótkich dystansach potrafi rozwinąć prędkość do 50 km/h! Jest też wielkim żarłokiem – jego zapotrzebowanie na kalorie to 10 000 dziennie (człowiek – 2500).
Wbrew panującym opiniom, niedźwiedź nie jest krwiożerczą bestią, która czeka tylko, żeby pożreć biednego turystę. Jednak Tatrzański Park Narodowy podaje szczegółowe instrukcje jak postępować w przypadku spotkania go na szlaku, przy każdym wejściu do Parku.
Są sytuacje, kiedy niedźwiedź może zaatakować człowieka. Może się to zdarzyć, gdy:
- zostanie zaskoczony z bliskiej odległości;
- zostanie zaskoczony przy zabitej ofierze, co może zinterpretować jako próbę odebrania jej
- turysta znajdzie między matką a jej małymi - jest to możliwe, bo mogą być w odległości nawet 100 metrów od siebie.
Życzę wszystkim licznych spotkań z fauną tatrzańską, na odległość pozwalającą zrobić fantastyczne zdjęcia!!!
PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI
- Więcej informacji na temat Tatrzańskiego PN można znaleźć na oficjalnej stronie www parku.
Komentarze
fajne to mi się podoba:)
Aleksandro - nie jesteśmy pewni, czy zauważyłaś, że znajdujesz się na portalu związanym z turystyką i podróżami, a nie serwisie poświęconym rożnym gatunkom zwierząt. Co za tym idzie opis zwierząt który tu zamieszczamy jest ogólny. Aby dostać 5 z Biologii sugerujemy zaglądnięcie do literatury fachowej. Powodzenia.
wpolske.com
chciałam powiedzieć jeszcze,że przydało mi się,ponieważ wzięłam stąd jedną nazwę żaby
pozdrawiam...
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.